Edmund Piszcz

arcybiskup, metropolita warmiński

…Nie znałem dotąd tej szlachetnej idei, która niewątpliwie zasługuje na poparcie. (…)ale sama myśl, by poprzez tego rodzaju działania uwrażliwić społeczeństwo na sprawy, związane z dobrem naszej Ojczyzny, jest głęboko słuszna. Nigdy nie zapomnę, gdy przed wojną 1939 roku ogłoszono także słynny FON, jak ogromnie pogłębiło to nasz patriotyzm. Ludzie zaczęli wtedy myśleć kategoriami miłości Ojczyzny i ta właśnie miłość nakazywała im nie szczędzić sił i ofiar dla szeroko pojętego dobra Polski.

Życzę, by moralne efekty tej Fundacji były analogiczne do tych, które wtedy pogłębiły patriotyzm i uczyniły go żywotnym, zdolnym do poświęceń, nawet w imię wielu wyrzeczeń. Ale tak właśnie powinna wyglądać miłość. I do Ojczyzny, i do drugiego człowieka.

podpis-ep

Olsztyn, dnia 14 czerwca 2000 roku